Praca online to też praca!

Ludzie na prawdę bardzo często myślą, że jeśli oferuję komuś pracę przy komputerze, online to pieniądze zaczną im lecieć z nieba za siedzenie przy komputerze. Dlatego powstaje tak wielu „myślicieli”, którzy głoszą wszem i wobec, że jeśli ktoś oferuje pracę online to jest oszustem, że to piramida i inne tego typu bzdety.

Praca przy komputerze to też PRACA! Tutaj też musisz na swój sukces zapracować, nic z nieba Ci nie poleci. Jednak różnica polega na tym, że na etacie musisz wstawać całe życie o 6 rano i lecieć do pracy, często w deszczu, śniegu, z bólem głowy. Docierasz do takiej pracy i wykonujesz ją przez 8-12 godzin dzień w dzień przez ponad połowę swojego życia… Okey, pracować trzeba, ale chyba nie w taki sposób?! Praca online daje Ci to poczucie, że możesz wstawać o której Ci się podoba, robić co Ci się podoba, pracować ile Ci się podoba, wyjeżdżać na wakacje tyle razy w roku, ile chcesz. Zarobki nie są uzależnione od Twojego szefa, bo to Ty jesteś szefem dla samego siebie! Powiesz sobie „w tym miesiącu zarobię 6.000 zł” – siadasz i działasz! Działasz systemem, którego mogę Cię nauczyć, a o którym możesz dowiedzieć się tutaj.

Najbardziej nie rozumiem ludzi, którzy niczego, dosłownie niczego w życiu nie osiągnęli i próbują komentować to, co robię ja. Żeby to jeszcze była konstruktywna krytyka, a nie lanie wody, wyssanej z palca. Tacy ludzie nie potrafią sobie nawet wyobrazić, że można zarabiać więcej niż 2.000 zł miesięcznie za pracę w domu. Znowu podkreślam – pracę, nie za siedzenie. Bo za siedzenie nikt Ci nie zapłaci 😉

Więc przemyśl sobie sens życia pod kątem pracy. Warto zapierniczać całe życie za 2.000 zł miesięcznie? Czy może lepiej odważyć się i zacząć zarabiać jak na XXI wiek przystało? Wybór cały czas, należy do Ciebie.

Dodaj komentarz